W jakim kierunku pójdzie Miejsko - Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Pleszewie. Rozmowa z nową dyrektor Justyną Zawieją

RED
Justyna Zawieja z początkiem września została dyrektorem Miejsko - Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Pleszewie. Na tym stanowisku zastąpiła Agnieszkę Kusiak.

Nowa dyrektor w rozmowie z „Gazetą Pleszewską” nie ukrywa, że chce zmienić nieco funkcjonowanie pleszewskiej placówki - ograniczyć biurokrację i skupić się na bezpośredniej pracy z podopiecznymi. - Jesteśmy po to, aby pomagać, a nie, jak mylnie się mówi, żeby opiekować się osobami. Chcemy doradzać, wskazywać, pokazywać, a tam, gdzie potrzebny jest inny charakter pomocy, to interweniować - podkreśla.

Marzy jej się wydzielenie specjalnych stanowisk: do obsługi klientów, do pierwszego kontaktu czy do wydawania decyzji administracyjnej, aby w pełni poprawić obsługę podopiecznych ośrodka. Przyznaje jednak, że nie będzie to łatwe zadanie, ale pierwszy krok w tym kierunku został już wykonany. Pełniąc jeszcze funkcję p.o. dyrektora złożyła wniosek do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej na wdrożenie nowych założeń .

- Wniosek, który został wysłany zawiera opracowanie całej dokumentacji, nowych regulaminów organizacyjnych czy wydzielenie stanowisk. Daje również możliwość zatrudnienie radcy prawnego oraz psychologa, którzy mają służyć mieszkańcom - zaznacza. Ogłoszenie wyników konkursu ma nastąpić w maju przyszłego roku.

Takimi małymi kroczkami chce zmienić obraz postrzegania Miejsko - Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, który dla wielu mieszkańców kojarzy się jedynie z przyznawaniem świadczeń. A to błędny pogląd. Wypłata świadczeń społecznych to zaledwie ułamek działalności, jaką prowadzi ośrodek pomocy społecznej. - W całej tej biurokracji zapomina się o pracy socjalnej, o poradnictwie psychologiczno - pedagogicznym, interwencji kryzysowej czy o zwykłych rozmowach z naszymi podopiecznymi - podkreśla. Dodaje, że jest pod wrażeniem zaangażowania i pełnego profesjonalizmu swoich pracowników socjalnych, którzy wkrótce zostaną wyposażenie w tablety, aby pomagać osobom niepełnosprawnym w wypełnianiu wniosków o środki PFRON.

Nowa dyrektor zapowiada, że duży nacisk będzie kładła na rozwój swoich pracowników. Efekty już widać. Pierwsze osoby zgłosiły się na podniesienie swoich kwalifikacji, czego wcześniej w placówce nie było. Dzięki środkom pozyskanym z funduszy europejskich organizowane mają być szkolenia m.in. z zakresu pracy z agresywnym klientem.

To jednak nie koniec zmian. Już w przyszłym roku ośrodek czeka przeprowadzka do nowej siedziby. A w miarę upływu czasu będą poczynione starania o pozyskanie dodatkowych środków na doposażenie stanowisk.

W swojej pracy Justyna Zawieja chce czerpać ze swojego dotychczasowego doświadczenia i swojej pracy na rzecz pleszewskiego wolontariatu.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lsm2748
Żenujące że stwierdza pani że pracownicy wcześniej nie pod osiki kwalifikacji..... Zatrudnienie radcy tez nie jest niczym nowym... Ehh brak słów. Mam nadzieję że nie będzie Pani kolejnym pionkiem a uczciwym dyrektorem!i
a
ag
To w Kotlinie pewnie żal i rozpacz po stracie takiego wartościowego urzędnika...?
T
Tomekw
Pani kochana pani jest Tylko trybikiem w tej machinie urzędniczej z Rynku jak będzie Potrzeba ofiary by cos tam odwrócić uwagę opinii publicznej nie zawahają się pani wystawić na. Pożarcie .Mimo wszystko Powodzenia
Dodaj ogłoszenie