Remontuje, odnawia, przywraca dawny blask. Sławomir Knappe z Kowalewa daje nowe życie starym motocyklom

Damian Cieślak
Damian Cieślak
Pasję do motoryzacji łączy z tworzeniem niepowtarzalnej kolekcji. Sławomir Knappe z Kowalewa ratuje stare motocykle przed złomowiskiem i daje im drugie życie.

Stare jednoślady pamiętające okres PRL-u ciągle fascynują. Przez wiele lat zapomniane, dziś ponownie budzą zainteresowanie i pożądanie kolekcjonerów oraz pasjonatów motoryzacji, którzy odnajdują stare MZ-ty, wueski, wuefemki, junaki w szopach, garażach swoich ojców, dziadków, wujów czy sąsiadów i ratują przed całkowitą degradacją. Remontują, odnawiają, przywracają dawny blask. Inwestują swój czas i pieniądze.

- Odrestaurowanie wuefemki zajęło mi dwa lata - opowiada Sławomir Knappe z Kowalewa, który w wolnych chwilach zajmuje się renowacją maszyn. Polski motocykl produkowany w latach 1954-1966 przez warszawską fabrykę był pierwszym, którym zajął się bohater tej opowieści. Jednoślad przeleżał 25 lat w stodole wuja. Sławomir wyciągnął go stamtąd, zabrał do domu. Rodzina ze zdziwieniem patrzyła na przywieziony motocykl. - Śmiali się, pytali, co Ty będziesz robił z tym złomem - wspomina. W miarę upływu czasu, postępach w procesie odnowy żarty ustąpiły miejsce zachwytom. - Trochę trwało zanim skompletowałem wszystkie części i wykonałem remont, ale efekt końcowy zrobił wrażenie na wszystkich. Jak się przywiezie takiego "zardzewiałka" i go wyremontuje to satysfakcja jest bardzo duża - podkreśla pasjonat. W ten sposób wuefemka po ponad ćwierćwieczu zyskała nowy życie. Do dzisiaj jest to motocykl, do którego Sławomir Knappe ma największy sentyment. Maszyna jest zarejestrowana, opłacona. W każdej chwili można ją odpalić i przejechać się.

WSK M06 B3 Kos to kolejny motocykl, który uratował przed złomowiskiem. Był już bez kół, bez zbiornika. Pozostała rama i silnik. Udało się skompletować części i dziś jednoślad wygląda jak nowy. Całość uzupełnia Jawa i motorynka. Ta ostatnia została odrestaurowana w sześć tygodni. - Była niemal kompletna. Nie kosztowała mnie dużo. Wszystko poszło szybko i sprawnie - opowiada Sławomir Knappe. To właśnie od tego w jakim stanie dostaje motocykl, najbardziej zależy, ile czasu i pieniędzy będzie musiał poświęcić na jego renowację.

Komar i pilot

Chciałby, aby do jego kolekcji dołączył motocykl z lat 20/30 minionego wieku, ale jak trafi się stary, dobry polski sprzęt, np. Komar, to też chętnie go przygarnie. - Czasami zdarza się taki szczęśliwy traf. Na Jawę nigdy nie miałem jakiegoś dużego ciśnienia, ale trochę przez przypadek, trochę po znajomości trafiła do mojego garażu - opowiada mieszkaniec Kowalewa. Pasjonat chętnie prezentuje swoje maszyny podczas różnego rodzaju wystaw, zlotów, a także Pleszewskich Spotkań Kolekcjonerskich. - Jak coś dzieje się w okolicy, staram się bywać - mówi. Jak przewozi swoje motocykle? - Zakupiłem do tego specjalny pojazd. Myślałem o nowym busie, ale uznałem, że nie będzie to najlepiej wyglądać. Na szczęście trafił mi się Żuk z lat 70., więc wszystko jest utrzymane w jednym klimacie. Jak się wyjedzie takim zestawem, to satysfakcja jest duża - nie ukrywa Sławomir Knappe. Żuk to nie jedyny samochód z dawnej epoki, który jest w posiadaniu pasjonata z Kowalewa. Ma jeszcze małego fiata. - Kupiłem go kiedyś mamie, która jeździła nim kilka ładnych lat - podkreśla.

Motoryzacja to dla naszego bohatera pasja, ale i zawód. Prowadzi Zakład Mechaniki Pojazdowo-Motocyklowej. Jako pilot brał udział w rajdach samochodowych WRC Pleszew. - Za kierownicą siedziała moja siostra - wspomina. W telewizji jednak raczej nie szuka transmisji pokazujących rywalizację w sportach motorowych. Jeśli już to ogląda Formułę 1, za żużlem nie przepada. Woli wsiąść na swój motocykl, umówić się z kolegami na przejażdżkę czy wybrać się na jakiś zlot, choć akurat to drugie w tym roku będzie trudne do zrealizowania, bo wszystkie tego typu imprezy ze względu na pandemię koronawirusa zostały odwołane. Od 10 lat jest szczęśliwym mężem, a od 19 miesięcy również ojcem. - Mam córkę - mówi z dumą.

Żółw wbił się w przednią szybę samochodu. Niebezpieczny wypadek na autostradzie w USA

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3