Powstaniec wielkopolski st. sierż. Ludwik Augustyniak został pochowany w Bydgoszczy

Damian Cieślak, Hanka Sowińska, Maciej Czerniak
Arkadiusz Wojtasiewicz
W niedzielę, 26 września 2021 roku, na cmentarzu przy ul. Kcyńskiej w Bydgoszczy odbył się pogrzeb pięciu żołnierzy niezłomnych, ofiar zbrodni komunistycznych w PRL-u. W Kwaterze Żołnierzy Wyklętych spoczął pochodzący z gminy Czermin st. sierż. Ludwik Augustyniak „Cygan”.

Znalezieni na bydgoskiej łączce

26 września 2021 roku na bydgoskim cmentarzu zostali pochowani: st. sierż. Ludwik Augustyniak „Cygan”, st. sierż. Florian Dutkiewicz „Jawor”, por. Tadeusz Antoni Ośko „Sęp”, Zbigniew Rostek „Piotr” i żołnierz o niepotwierdzonej tożsamości (prawdopodobnie jest to Tadeusz Stankiewicz, ps. Ćwiek). Ich szczątki na „bydgoskiej łączce” odnalazła ekipa Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

Dwaj z odnalezionych („Cygan” i „Jawor”) walczyli w Powstaniu Wielkopolskim (1918- 1919) i wojnie polsko-bolszewickiej (1920 r.). Augustyniak, Dutkiewicz i Ośko bronili kraju we wrześniu 1939 r., a w czasie niemieckiej okupacji byli żołnierzami Armii Krajowej. W 1945 r. stali się żołnierzami podziemia antykomunistycznego.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się o godz. 11.00 mszą św. w Bazylice pw. św. Wincentego’ a Paulo, skąd kondukt pogrzebowy udał się na cmentarz przy ul. Kcyńskiej. Mszy przewodniczył Wiesław Mering, biskup senior diecezji włocławskiej. W kazaniu mówił o tragedii żołnierzy Armii Krajowej i podziemia niepodległościowego. Wspominając pięciu z „bydgoskiej łączki”, których szczątki udało się odnaleźć po ponad 70 latach, podkreślał: - Wierność prawdzie zaprowadziła ich przed pluton egzekucyjny. Chcieli żyć, ale nie za cenę kłamstwa i wyrzeczenia się prawdy. Za ideały oddali swoje życie. W imieniu rodzin żołnierzy niezłomnych głos zabrał Mikołaj Cześnik, krewny Tadeusza Ośko. - Kilkadziesiąt lat czekaliśmy na ten dzień. Ten czas to była nigdy niezakończona żałoba. Dziś odczuwamy ulgę - mówił.

Ludwik Augustyniak ps. „Cygan”, „Adam”

St. sierżant Ludwik Augustyniak urodził się 7 listopada 1898 r. w Żbikach. Tutaj wraz z pięciorgiem rodzeństwa i rodzicami spędził lata młodości. Był synem szewca Jana Augustyniaka i Marianny (z domu Gutowska). Uczęszczał do szkoły w Żegocinie. W styczniu 1919 r. zgłosił się na ochotnika do 2. Kompanii 8. Pułku Strzelców Wielkopolskich. Walczył w czasie Powstania Wielkopolskiego oraz wojnie polsko-bolszewickiej. Został zawodowym żołnierzem. Uczestniczył w kampanii wrześniowej, brał czynny udział w obronie Warszawy oraz w bitwie nad Bzurą, podczas której został dwukrotnie ranny.

W 1940 r. aresztowany przez gestapo i osadzony w obozie koncentracyjnym w Oranienburgu koło Berlina, a następnie w Mauthausen, z którego został zwolniony dzięki staraniom żony, Niemki Ireny Sznajder. W 1942 roku Ludwik Augustyniak zaangażował się w działalność podziemną - był wywiadowcą AK w Bydgoszczy. Na skutek donosu w lutym 1945 roku został aresztowany przez NKWD. Wraz z grupą bydgoskich akowców znalazł się w więzieniu w Koronowie, z którego miał trafić pod sąd polowy Armii Czerwonej.

Udało mu się zbiec z transportu przewożącego go do Jastrowia w powiecie złotowskim. W trakcie akcji odbicia więźniów zginęło trzech milicjantów. W kwietniu 1946 r. został aresztowany przez funkcjonariuszy Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Bydgoszczy i oskarżony o współudział „w morderstwie milicjantów”. 30 września 1946 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Bydgoszczy skazał go na karę śmierci, którą wykonano 27 listopada 1946 r. w Więzieniu Karno-Śledczym przy ul. Wały Jagiellońskie w Bydgoszczy.

Polub nas na FB

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Powstaniec wielkopolski z powiatu pleszewskiego zostanie poc...

82. rocznica powstania Polskiego Państwa Podziemnego. W Pozn...

Gmina Chocz. Mieszkańcy Kwilenia oddali hołd poległym i bior...

Gmina Pleszew. W Dobrej Nadziei odsłonięto tablicę upamiętni...

"Cierpienie tych ludzi jest naszym cierpieniem". Kościół apeluje o okazanie chrześcijańskiej postawy migrantom

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie