18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Chiński sukces Michała Gulczyńskiego

Marek Blandzi
Michał Gulczyński
Michał Gulczyński
Michał Gulczyński - wnuk Czesława Gulczyńskiego wywalczył złoty medal na XIV Drużynowych Mistrzostwach Świata Juniorów w brydżu sportowym, które na przełomie lipca i sierpnia rozgrywane były TaiCang w Chinach.

Michał – wraz z pozostałą piątką reprezentantów naszego kraju, nie miał sobie równych!
- Po pierwszej rundzie, w której stoczyliśmy szesnaście pojedynków, znaleźliśmy się na czele stawki – wyjaśnia Michał. W tej sytuacji - jako ćwierćfinałowego rywala - wybraliśmy sobie reprezentację Anglii. Pokonaliśmy Wyspiarzy 194:134. Natomiast w półfinale zwyciężyliśmy Francję 234:112 – podkreśla młody brydżysta.

Batalia o złoty medal trwała już jednak aż półtora dnia. W niej Polacy zmierzyli się z pierwszą drużyną Stanów Zjednoczonych. Po zaciętym boju nasi reprezentanci ostatecznie wygrali z Amerykanami 215:168,3 i w ten sposób zdobyli złote medale Mistrzostw Świata! Jest to więc - jak na razie - największy sukces w brydżowej karierze Michała Gulczyńskiego.

A kim jest Michał?
Otóż jest to student Uniwersytetu Warszawskiego w Kolegium Międzywydziałowym Indywidualnych Studiów Humanistycznych, w ramach których realizuje on program z ekonomii i iberystyki.
Rodzice Michała – Małgorzata i Andrzej – to absolwenci pleszewskiego ogólniaka, a dziadkiem znakomitego brydżysty jest Czesław Gulczyński, czyli wieloletni prezes Chóru Męskiego „Harmonia”. Sam Michał jest zresztą z zawodu muzykiem.

Jak się okazuje, chiński sukces Michała nie jest jego jedynym. Tak się bowiem złożyło, że w latach 2008 i 2009 dwukrotnie sięgnął on po tytuł Mistrza Polski w ramach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. W ten sposób – mający pleszewskie korzenie zawodnik – zasłużył na miano Mistrza Krajowego.
Z pewnością nie byłoby tych sukcesów, gdyby przed laty brydżem nie „zaraziła” Michała jego ciocia Aleksandra Jędruszek. Jej dzieło kontynuował następnie prezes poznańskiego klubu UKBS Dąbrówka – Jan Sibilski – który w gimnazjum i liceum uczył naszego mistrza fizyki. Na talencie Michała poznał się również selekcjoner kadry do lat 20 Włodzimierz Krysztofczyk, dzięki któremu Michał Gulczyński, wespół z kolegami z reprezentacji, odniósł tak spektakularny – międzynarodowy – sukces!

Pleszew.naszemiasto.pl - dołącz do naszej społeczności w portalu Facebook

'

Jan Błachowicz, konferencja mistrza UFC

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie