Gmina Stęszew w ubiegłym roku wydała 11 milionów złotych na oświatę. Niestety odnotowała też nieskuteczność w pozyskiwaniu środków unijnych. Gmina Stęszew w ubiegłym roku wydała 11 milionów na oświatę.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Gmina Stęszew w ubiegłym roku wydała 11 milionów złotych na oświatę. Niestety odnotowała też nieskuteczność w pozyskiwaniu środków unijnych.


Gmina Stęszew w ubiegłym roku wydała 11 milionów na oświatę. Niestety odnotowała też nieskuteczność w pozyskiwaniu środków unijnych.Remonty szkół w Modrzu, Jeziorkach, Strykowie, Trzebawiu, Stęszewie, stypendia naukowe dla najzdolniejszych i te dla najbiedniejszych uczniów, płace nauczycieli wyższe o 200 tysięcy od przyznanej miastu subwencji - tak w gminie Stęszew w zeszłym roku rozdysponowano 11 milionów złotych na oświatę.

Inwestycje w szkołach były duże. Od wyposażenia klas w tablice interaktywne, krzesła, stoły, wykładziny, sprzęt sportowy i komputerowy, jak w szkole podstawowej w Stęszewie, Strykowie, Trzebawiu, po gruntowne prace budowlane, czyli wymianę dachu, remonty schodów, kanalizacji, elewacji w Jeziorkach i adaptację mieszkania na pomieszczenie do nauczania w Modrzu. - Nasza gmina od lat kładzie wyraźny nacisk na oświatę, stąd tak duże koszty, jakie ponosi z tego tytułu - mówił burmistrz Włodzimierz Pińczak, podczas sesji absolutoryjnej, podsumowującej budżet minionego roku. Podał również, że gmina zrealizowała dochód na poziomie ponad 105 procent, co dało 35 milionów 538 tysięcy złotych.

Wydatki obliczono na kwotę ponad 32 milionów. Zaległości podatkowe wynoszą ponad milion, a z kolei kredyty preferencyjne pobrane z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej między innymi na budowę oczyszczalni ścieków i kanalizacji, kształtują się na poziomie zadłużenia w kwocie około 8 mln. Gmina Stęszew nie korzysta z kredytów komercyjnych. - Wszystkie przez nas zaciągane długi w WFOŚiGW są umarzane, a kwoty do spłacenia są realne - mówił włodarz. Okazuje się, że gmina ma spore trudności w pozyskiwaniu środków z Unii Europejskiej . Jak zaznaczył Włodzimierz Pińczak w 2008 roku zostało wysłanych kilkadziesiąt wniosków o przyznanie dotacji, jednak nawet po pozytywnych opiniach ekspertów, zostały one odrzucone. Może o tym świadczyć fakt, że

Stęszew posiada znaczne wpływy do budżetu z podatków firm i różnych instytucji. Jest to gmina o małym stopniu bezrobocia, kształtuje się też duży dochód na jednego mieszkańca. To eliminuje starania i szanse na dodatkowe kwoty na inwestycje. Okazuje się, że jej kondycja finansowa nie wymaga na razie dodatkowego wspomagania z Unii. Natomiast władze gminy bardzo na nie liczą, dlatego też zapowiadają, że nie zrezygnują z dalszej walki o pieniądze na rozwój gminy.


Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!