„Najbardziej lubię pisać bajki i robić do nich ilustracje” – mówi Lucyna Legut. To widać. Już samo obcowanie z książką, której ilustracje bawią, zachęcają do myślenia i najzwyczajniej – cieszą ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
„Najbardziej lubię pisać bajki i robić do nich ilustracje” – mówi Lucyna Legut. To widać. Już samo obcowanie z książką, której ilustracje bawią, zachęcają do myślenia i najzwyczajniej – cieszą oko jest nie lada przyjemnością. A jeszcze przecież są bajki…
"Historia dosyć niebrzydka o kocie i margerytkach" to zabawna historyjka, jak to pies może zakochać się w kocie. "Niedzielne popołudnie z diabłem i aniołem" - opowieść o przygodach pewnego chłopca, który nie może się zdecydować, czy słuchać podszeptów Diabła, czy kierować się wskazówkami Anioła. Wreszcie "Buty pani czarownicy" - historia o tym, co się może wydarzyć, kiedy czarodziejskie buty czarownicy dostaną się w niepowołane ręce. W tych opowieściach zdarzyć się może wszystko, bo wyobraźnia autorki jest niewyobrażalna. Ale z pewnością nie będzie to nic złego. Dobra lektura dla naszych dzieci, która – jeśli przeczytamy im ja na głos – sprawi i nam przyjemność.
(ja)
Lucyna Legut, Trzy bajki, Prószyński i S-ka, cena 22 zł.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!