Opieniądzach dyskutowano w czasie wtorkowego posiedzenia rady gminy Brodnica. Podwyżkę zgodnie ze stosownymi przepisami dostał przede wszystkim wójt Flaczyński. Po ostatniej zmianie wójt zarabia prawie 8 tys. zł.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Opieniądzach dyskutowano w czasie wtorkowego posiedzenia rady gminy Brodnica. Podwyżkę zgodnie ze stosownymi przepisami dostał przede wszystkim wójt Flaczyński. Po ostatniej zmianie wójt zarabia prawie 8 tys. zł.
– Zgodnie z rozporządzeniem robimy wójtowi prezent pod jego nieobecność – tak Halina Skrzypczak, przewodnicząca rady gminy, streściła przyjęcie punkt dotyczący podwyżki. – Może to i lepiej – skwitowano z sali. Choć o tej podwyżce wymuszonej przez prawo nie dyskutowano. Śledzący sesję swoje do powiedzenia mieli. – Też bym chciał mieć taką podwyżkę – komentowali po jej przyjęciu obserwatorzy. Skąd te dywagacje?Za Marianem Flaczyńskim ciągnie się pewne zobowiązanie sprzed lat, kiedy zaczynał karierę wójta.
– Zobowiązał się, że będzie pracował za połowę pensji poprzednika – przypominał jeden z gości. – Jak zaczynał miał 2400 – szybko wyliczał drugi. Dziś prawo nie pozwala, żeby włodarz takiej gminy zarabiał tak mało.

WIĘCEJ W PAPIEROWYM WYDANIU TYGODNIKA ŚREMSKIEGO

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!