W czwartek na drodze z Piły do Szydłowa zginął 19-letni mieszkaniec Piły, w sobotę rano na drodze Piła – Krajenka 32-letni mieszkaniec Złotowa. Tylko w ciągu dwóch tygodni na drogach regionu zginęło siedmiu ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
W czwartek na drodze z Piły do Szydłowa zginął 19-letni mieszkaniec Piły, w sobotę rano na drodze Piła – Krajenka 32-letni mieszkaniec Złotowa. Tylko w ciągu dwóch tygodni na drogach regionu zginęło siedmiu młodych kierowców.
Tak tragicznych wypadków z udziałem młodych kierowców już dawno w naszym regionie nie było. Zaczęło się 18 kwietnia, kiedy w wyniku wypadku pod Poznaniem, w stan śpiączki zapadł 26-letni motocyklista ze Śmiłowa. Zmarł 27 kwietnia. Nieco wcześniej, w święta wielkanocne, w wypadku pod Ujściem, zginęło z kolei dwóch braci, w wieku 22 i 23 lat. Niedługo po tej tragedii młody mieszkaniec Piły jadąc z kolegą drogą awaryjną w kierunku pilskiego szpitala też uderzył w drzewo. Śmierć poniósł 21-letni pasażer. W czwartek natomiast na drodze Piła - Szydłowo w drzewo wjechał 19-letni mieszkaniec Piły. Zginął na miejscu.

Z kolei w sobotę nad ranem, na drodze z Piły do Krajenki zginął 32-letni mieszkaniec Złotowa. Jechał jako pasażer, a samochód marki Opel Vectra prowadził 24-letni kolega. Na łuku drogi stracił panowanie nad kierownicą, auto wjechało do rowu następnie uderzyło w drzewo. Starszego mężczyzny nie udało się już uratować, młodszy z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!