Otwarta agresja na Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy w Marszewie

Ktoś wybił okno w pokoju wychowanków MOW- u. Napisał słowo GITOWNIA (kryminał) na budynku. - To pierwszy przypadek aż takiej agresji - mówi dyr. Zespołu Placówek Specjalnych Elżbieta Kwiatek

1/3
- Do tej pory mieliśmy do czynienia jedynie z protestami, listami i artykułami w prasie. To pierwszy taki przypadek agresji i otwarty atak na MOW - twierdzi Elżbieta Kwiatek.Nieznany sprawca wybił szybę w oknie pokoju wychowanków Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Marszewie i namalował na oknie obraźliwy napis. - To efekt spirali nienawiści, rozpętanej przeciwko tej młodzieży, i tak już pokrzywdzonej przez los. To bardzo przykre... - mówi dyrektor Zespołu Placówek Specjalnych Elżbieta Kwiatek.
Ktoś rzucił kamieniem w okno jednego z pokoi wychowanków ośrodka, a na ramie okiennej napisał flamastrem „GITOWNIA”, co w żargonie oznacza „kryminał”, „kryminaliści”. - Kierownik MOW Magdalena Wielkopolska 16 maja zgłosiła akt wandalizmu na komendzie policji. Do incydentu doszło w czasie, gdy podopieczni ośrodka nie przebywali w swoich pokojach, ale mieli zajęcia w szkole - mówi rzeczni powiatu Tomasz Wojtala.

Dyrektor ZPS Elżbieta Kwiatek jest poruszona skalą agresji, skierowaną przeciwko dzieciom z MOW-u. - To bardzo przykre. Ktoś wyraźnie zagraża bezpieczeństwu podopiecznych ośrodka, skoro dochodzi już do ataków z użyciem kamieni. Nikomu nic się nie stało, ale nie wiadomo, co będzie dalej... To efekt spirali nienawiści, rozpętanej przeciwko tej młodzieży, i tak już pokrzywdzonej przez los. Często są to sieroty i półsieroty. Zamiast im współczuć, ludzie jeszcze je napiętnują. Chcę wierzyć, że większość mieszkańców Marszewa nie bierze udziału w krzywdzeniu tej biednej młodzieży.
∨ Czytaj dalej

Ale mam żal do tych ludzi, którzy nie potrafią zaakceptować obecności dzieci w swoim sąsiedztwie i robią wszystko, aby się ich pozbyć. Czy ci ludzie mają sumienie? Trudno o tym mówić, ale do eskalacji wrogości przyczynili się konkretni ludzie, przeciwnicy ośrodka. Dziś mamy tego efekty. Zaczyna się od niesłusznych oskarżeń, gróźb i rzucania kamieniami w szyby... Mam nadzieję, że było to odosobniony przypadek - mówi Kwiatek
.

Pleszew.naszemiasto.pl - dołącz do naszej społeczności w portalu Facebook

Komentarze (15)

avatar
avatar
mdbsh (gość)

Jak wy możecie tak pisać o tych chłopakach. Ja rozumiem oni nie są świeci, bo przecież za coś musieli tam trafić, ale może oni się zmienili. Nie możemy ich tak haniebnie traktować. Bardzo dobrze,że są takie ośrodki które im pomagają bo dzięki nim te dzieciaki mogą wyjść na prostą i zacząć normalnie żyć, a nie we wczesnym wieku stoczyć się na dno.

avatar
gość (gość)

Pietrek a skąd masz takie info o "dużej bonifikacie" widziałeś akty notarialne tych osób?? A tak na marginesie w tej okolicy nie mieszkają sami emeryci a teren i grunty przynależne do nieruchomości są w posiadaniu osób prywatnych a nie jak piszesz do samorządu.

avatar
Pietrek (gość)

Sprawa jest oczywista. Ci państwo kupili mieszkania na terenie powiatowej instytucji. Kupili je od powiatu z dużą bonifikatą. Od początku wiedzeli, że to jest teren samorządowy. To powiat przez tych emerytowanych nauczycieli nie może w Marszewie juz nic zrobić, bo tym państwu wszystko przeszkadza. Jak przeszkadza to tzreba było kupić sobie działeczkę daleko gdzieć pod lasem i się wybudować. Ale wygodnie było mieszkać w służbowych mieszkaniach. Tylko, że teraz sąsiedztwo nie pasuje. No porażajace....

avatar
wrr (gość)

Łatwo krytykuje się mieszkańców Marszewa,tylko nie wiem czy ktoś z was zadowolony by był spacerując po parku z dzieckiem widząc mieszkańców MOW-u obnażonych i onanizujących się w oknach,zaczepiających obraźliwymi wyzwiskami.Palących papierosy (niby są pod dozorem opiekunów),Nie popieram takich zachowań ale też nie popieram rzucania kamieniami,zanim skrytykujesz poznaj dwie strony tego co się dzieje na terenie ośrodka.Pani kierownik przedstawia tylko to jakie biedne są te dzieci,ale nie tego,że wyzwiska i bijatyki wewnątrz ośrodka to normalka,tylko wychowawcy i kierownictwo milczy na ten temat,lepiej opisać i nagłośnić jeden incydent ze strony mieszkańców Marszewa.

avatar
AZI (gość)

WELUR ZAWSZE BĘDZIE WELUREM - INTELIGĘCJA WRODZONA ALBO INTELIGĘCJA NABYTA TO SUKCES ALE JESLI SIĘ NIE MA ŻDNEJ Z WYMIENIONYCH ????
- MYŚLE ABY OGRODZIĆ MARSZEW PŁOTEM BO WSZYSTKIM SIĘ PRZYDA TERAPIA !!
-pracowałem tam kiedyś znam poziom myslenia tych osadnikow !!!

avatar
kolo (gość)

Jak możecie tak mówić? To jest takie populistyczne - z jednej strony racjonalne wykorzystanie pomieszczeń ( żeby nie tracić na utrzymaniu budynków) a z drugiej strony postawienie mieszkańców przed faktem, że sąsiadować będą z dziećmi skazanymi...a wszystko się obija o kasę - od kiedy my jesteśmy tacy szlachetni, żeby wziąć pod skrzydła wykluczone społecznie dzieci z całej Polski - tu wyraźnie chodzi o pieniądze - doczytajcie, ile na takie dziecko przychodzi pieniędzy, bo słyszałem, że za jednego około 50 tysięcy - Czy to handel?

avatar
Europejczyk (gość)

A co wy oczekujecie od tych kmiotów z Marszewa, mam na myśli miejscowych, tolerancji ?. Przecież te miejscowe kmioty we krwi mają mentalnośc panszczyznianą. Dla tej chołoty nawet Dom Starców byłby niewygodny.

avatar
ateista (gość)

to także przez Was radni którzy podsycaliście nienawiść do tej młodzieży i ta Pani pedagog pożal się boże nazwiska nie pamiętam wstydzie się miłosierni i jak zawsze tolerancyjni katolicy

avatar
Szklarz (gość)

Co wy - mieszkańcy Marszewa zrobiliście, aby nawiązać dobry kontakt z tą młodzieżą? Czy ktoś z was podał im przyjacielską dłoń? Prawda jest taka, że jeszcze nikogo nie było w tym ośrodku, a już wyzywaliście ich od złodziei, przestępców i bandytów. Przez was Marszew kojarzy mi się z nietolerancją, uprzedzeniami i zwykłym zaściankiem. Zapracowaliście sobie na takie opinie... W Nowolipsku ludzie ułozyli sobie dobre stosunki z Monarem, ale was w Marszewie na to nie stać. Wybijajcie dalej szyby....

avatar
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, (gość)

gdybyście mieszkali w Marszewie to byście wiedzieli jak oni się zachowują :( na pewno większość z was nie chciałaby takiego sąsiedztwa, zapraszam do nas na pare dni

avatar
MarginesVII (gość)

Patrzcie do czego doprowadziliście.... Co? Nie ma komentarzy? Gdzie się podziali "dobrzy" ludzie, "odważni" obywatele Marszewa, wielcy krzykacze i przeciwnicy MOW, orędownicy "spokojnej wsi" i "dobrego sąsiedztwa", uprzedzeni "przyjaciele" dzieci i młodzieży, którzy mają się za katolików? Pytam was; czy nie wstyd wam za takie zachowanie?????????????

avatar
Bryk (gość)

Decydenci popełnili gruby błąd lokując tam , tę zepsutą i zdemoralizowaną , chciało by się napisać , młodzież. Chojraki z Marszewa dopiero się rozkręcają i nie odpuszczą ! Policja będzie mieć co robić.

Wybierz kategorię