Decyzja dotycząca zamknięcia baraku przy ul. Nadrzeczna 15 wpłynęła już do Urzędu Miasta w Koninie. - Budynek, w którym mieszka 16 rodzin musi zostać opróżniony ze względu na stan techniczny zagrażający ich życiu ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Decyzja dotycząca zamknięcia baraku przy ul. Nadrzeczna 15 wpłynęła już do Urzędu Miasta w Koninie. - Budynek, w którym mieszka 16 rodzin musi zostać opróżniony ze względu na stan techniczny zagrażający ich życiu – mówi Grzegorz Świderski, miejski inspektor nadzoru budowlanego w Koninie.

Inspektorzy skontrolowali 34 budynki socjalne w całym mieście. Najwięcej zastrzeżeń dotyczyło Nadrzecznej 15. Nadzór budowlany zwrócił tam uwagę na długość dróg ewakuacyjnych. Zamiast 20 metrowych korytarzy, mają one 37,5 m. Najpoważniejszym uchybieniem okazały się jednak łatwopalne materiały, z których są zrobione ściany obiektu. - Ten budynek nie spełnia norm PPOŻ. Kiedy miasto zrobi dodatkowe wejścia ewakuacyjne w szczytach bloku, a ściany zostaną zabudowane materiałami niełatwopalnymi, będzie można z powrotem zasiedlić obiekt – mówi Świderski.

Władze miasta nie do końca zgadzają się z oceną pracowników nadzoru budowlanego.
- Nie mamy jeszcze listy zadań, ale na niektóre sprawy patrzę nieco inaczej niż inspektorzy. Wiem, że ich zastrzeżenia dotyczą m.in. braku wyjść ewakuacyjnych. To parterowy budynek z dużymi oknami. W razie jakiegokolwiek zagrożenia nie byłoby problemów z jego opuszczeniem. - mówi Andrzej Sybis. - Jeśli jednak będą zalecenia dotyczące wyjść ewakuacyjnych to je zrobimy. Co do materiału, z którego wykonane są ściany budynku, dokonamy oceny kosztu realizacji przebudowy i realności tej inwestycji – mówił Andrzej Sybis, zastępca prezydenta Konina.

Poza ul. Nadrzeczną, inspektorzy nadzoru budowlanego mieli zastrzeżenia do budynku socjalnego w byłym hotelu „Sonata”. Jak informuje Grzegorz Świderski, trzeba tam przede wszystkim odblokować drogi ewakuacyjne i umieścić przy hydrantach węże gaśnicze. - Miasto będzie miało kilka dni na usunięcie uchybień. W przeciwnym razie posypią się mandaty – mówi inspektor Świderski.

Na poprawę warunków w konińskich mieszkaniach socjalnych, radni zdecydowali się przeznaczyć 30 tys. zł. Początkowo pieniądze te miały zasilić konto pogorzelców w Kamieniu Pomorskim. Władze Konina zaproponowały bowiem przeznaczenie 50 tys. zł. na odbudowę spalonego hotelu. Po długiej i bardzo emocjonującej dyskusji, rajcy doszli w końcu do porozumienia. - Powinniśmy wykonać gest solidarności, ale spójrzmy też na potrzeby naszych mieszkańców. Proponuję zmniejszyć kwotę dla Kamienia Pomorskiego do 20 tys. zł., a resztę zostawić na usunięcie uchybień w Koninie – powiedział radny Piotr Korytkowski.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!