Żółto-czarni najpierw u siebie pokonali GKS Tychy, a następnie na wyjeździe ulegli szczecińskiej Pogoni, teraz czas na... Jarotę! Już dziś wągrowiecka Nielba jest jednym z silniejszych klubów II ligi.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Żółto-czarni najpierw u siebie pokonali GKS Tychy, a następnie na wyjeździe ulegli szczecińskiej Pogoni, teraz czas na... Jarotę!

Już dziś wągrowiecka Nielba jest jednym z silniejszych klubów II ligi. Świadczyć o tym może choćby wysokie zwycięstwo w minioną sobotę, kiedy to nasz klub podejmował u siebie GKS Tychy.
Żółto-czarni zaczęli jednak słabo. Robili sporo błędów w obronie, a sytuację nie raz musiał ratować pięknymi paradami Jacek Wosicki. Z czasem jednak Nielba grała coraz lepiej. W 16 minucie w dogodnej sytuacji na oddanie strzału na bramkę znalazł się Tomasz Mikołajczak, ale był faulowany. Karnego precyzyjnym uderzeniem na gola zamienił Maciej Klawiński.
Więcej czytaj w "Tygodniku Wągrowieckim"

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!