Już po raz ósmy nie doszło do rozpoczęcia sprawy zarządu Fundacji Pomocy Bliźnim im. św. Maksymiliana Kolbego. W sprawie zgromadzono już ponad 480 tomów akt.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Już po raz ósmy nie doszło do rozpoczęcia sprawy zarządu Fundacji Pomocy Bliźnim im. św. Maksymiliana Kolbego. W sprawie zgromadzono już ponad 480 tomów akt. Na ławie oskarżonych zasiądzie dziewięciu członków zarządu fundacji. Przeciąganie sprawy związane jest z nieustannymi zwolnieniami lekarskimi oskarżonych i ich pełnomocników. Tym razem rozchorował się ksiądz Antoni Ł.

Sprawa osób pełniących najważniejsze funkcje w fundacji, trafiła na wokandę w zeszłym roku. Członkowie zarządu zostali oskarżenie o oszustwo i wyłudzenie miliona złotych z Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi Polskiej. Fałszerstwo jakiego miały dopuścić się Bożena B. i dyrektor Ewa W. dotyczył przygotowania kosztorysu na zakup i montaż kriokomory wartej 1, 35 mln zł. Jak stwierdzili śledczy, kobiety zamierzały kupić tańczy sprzęt, a resztę dotacji przeznaczyć na spłatę bieżących zobowiązań fundacji. Kazimierza B., Antoniego Ł., Mariusza B. i cztery członkinie zarządu oskarżono natomiast o ukrywanie dokumentów oraz składanie fałszywych zeznań co do miejsca ich przechowywania. Ponadto Antoni Ł. i Kazimierz B. odpowiedzą za nierzetelne sprawozdania z działalności fundacji w czasie kiedy byli jej prezesami. Kolejny termin rozprawy zaplanowano na wrzesień.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!